Ogród wielki lub ogród miejski - jak początkowo mieszkańcy Kielc nazywali park - nie miał od początku szczęścia. O ile Kielczanie bardzo szybko polubili spacery po parkowych alejkach, o tyle mnóstwo problemów sprawiały zwierzęta i... więzienie.

 

Bardzo trudno było przetłumaczyć prostemu ludkowi świętokrzyskiemu, że park to miejsce na spacery i odpoczynek, a nie na wypas bydła. Tymczasem świnki, krówki i cały inwentarz wielokrotnie przyprowadzany był na teren ogrodu, gdzie - ku utrapieniu kieleckich rajców -  zżerał ozdobne krzaczki i obgryzał korę drzew.

 

Tymczasem z więzienia przy ulicy Zamkowej do parku miejskiego spływały nieczystości, powodując, szczególnie w upalne dni, niebywały fetor i zdrowiu szkodliwe wyziewy.

Park miejski im. Stanisława Staszica położony jest na południowym stoku Wzgórza Zamkowego. Ograniczają go ulice: Paderewskiego, Solna, Staszica, Zamkowa, Jana Pawła II i Ogrodowa. Zajmuje on powierzchnię 7 ha, z czego 1.1 ha zajmuje staw zwany 'Podzameckim'. Niegdyś po parku można było pływać łódką, dziś zwiedzającym musi wystarczyć podziwianie fontanny czy dokarmianie łabędzi i dzikich kaczek.

Niegdyś po parkowym stawie możne było popływać łódką...W parku znajduje się wiele ciekawych rzeźb: figura św. Jana Nepomucena z XVIII w., którą jak wieść gminna niesie przywiózł do Kielc z dziedzińca klasztoru Cystersów w Jędrzejowie Tomasz Zieliński; pomnik Stanisława Staszica z 1906 r. (pierwszy świecki pomnik w Kielcach) i Stefana Żeromskiego (na cokole z granitu, pochodzącego z rozebranego pomnika Strzelców). Do niedawna była tu jeszcze jedna figura św. Jana Nepomucena, przeniesiona do parku z ulicy Ogrodowej. W 1997 roku powróciła ona jednak przed budynek kieleckiego Seminarium Duchownego.

Kielecki park należy do najstarszych w Polsce. W 1818 r. obszar parku został przejęty przez Dyrekcję Górniczą i podzielony między jej pracowników. Dopiero źniej (około 1830 r.) został on udostępniony kielczanom jako park publiczny. To właśnie w tym czasie - od 1847 r. - zaopiekował się parkiem naczelnik powiatu Tomasz Zieliński. Była to postać niezwykle ciekawa i barwna. Zieliński szybko stał się mecenasem kultury w Kielcach. Był on właścicielem pokaźnej kolekcji malarstwa i rzeźby, chętnie wspierał młodych polskich artystów udzielając im nieraz bezzwrotnych pożyczek, skupując ich działa, zlecając wykonanie czegoś na zamówienie lub też załatwiając im zlecenia w okolicznych kościołach.

Pomnik Stefana Żeromskiego w kieleckim parkuBędąc w kieleckim parku grzechem jest nie przespacerować się aleją kasztanową, umiłowaną przez Żeromskiego i jego książkowych bohaterów. Spacerując nią można podziwiać fragmenty murów okalających niegdyś kielecki zamek, pałacyk Tomasza Zielińskiego (mieszczący niegdyś pierwsze na kielecczyźnie muzeum, a obecnie siedzibę Domu Środowisk Twórczych), budynki więzienne przy ulicy Zamkowej i ukochaną przez kielczan basztę zwaną 'Plotkarką'.

Na obrzeżach parku - w okolicach ulicy Solnej - znajduje się pomnik godzien uwagi. To obelisk upamiętniający zamach kieleckich partyzantów AK na Franza Witka - szefa konfidentów kieleckiego gestapo. 15 czerwca 1944 r. żołnierze Armii Krajowej pod dowództwem ppor. Kazimierza Smolaka 'Nurka' wykonali wyrok śmierci na Witku pod samą siedzibą gestapo.  

W pobliżu Parku - u zbiegu ulic: Staszica i Solnej - jest jeszcze jedno miejsce, którego nie sposób ominąć - źródełko Biruty. Przypomnienie legendy o Birucie zawdzięczamy Żeromskiemu, który wspomniał o niej w powieści 'Syzyfowe prace'. Źródełko Biruty to jedno z ulubionych miejsc spacerów zakochanych i młodych małżeństw. Jego wody zasilają parkowy staw. Nad źródłem znajduje się rzeźba 'Przysięga miłości' autorstwa Ryszarda Wojciechowskiego. Co ciekawe - wielu kielczan dało by się pokroić za to, że jest to źródełko... Bieruta. Cóż, czasem historia prawdziwa miesza się nam z legendą...

Nieco wyżej, po lewej stronie od źródełko, znajduje się baszta prochowa, wtopiona w mury okalające pałac biskupi. Warto przyjrzeć się temu miejscu, gdyż prezentuje się ono wyjątkowo malowniczo. Baszta ta była rodzajem magazynu, w którym przechowywano materiały wybuchowe. Zbudowana jest ona z nieobrobionego kamienia na planie pięcioboku nieforemnego. Do dnia dzisiejszego zachowała się jedynie dolna część baszty do wysokości korony muru.

We wszystkich sprawach pisz na adres: stare@kielce.com

O Kielcach    Katedra    Pałac biskupi    Park    Rynek    Karczówka    Literatura


webmaster:  Tomasz Wojtyś

ostatnia aktualizacja: 30 VIII 2000